Palenica
Palenica to szczyt porównywalny do Zakopiańskiej Gubałówki. Z Palenicy roztacza się piękny widok na Pieniny, Tatry, Szczawnice i Kroscienko. Jest to idealne miejsce na popołudniowy, niedługi spacer. Dostać się tam można kolejka linowa z centrum miasta, lub z pod naszego schroniska szlakiem niebieskim w gore. My polecamy te druga opcje, gdyż trasa nie jest długa, a za to bardzo ładna. Na Palenicy możemy zjesć sobie góralskie potrawy, lub zabawić się zjeżdżajšc na torze saneczkowym (widoczny na zdjęciu poniżej). Palenica to także idealne miejsce dla narciarzy. Znajduje Sie tutaj wycišg narciarski, oraz wspaniały stok. Godne uwagi sš także psy zaprzęgowe (widoczne na zdjęciu poniżej). Więcej informacji oraz cenniki wycišgów i toru saneczkowego znajdziesz na stronie www.pkl.pl
Spływ Przełomem Dunajca
Z przystani flisackiej w Katach łodzie zabieraja nas w wyjatkowa podróż. Przepłyniemy trasę 15 km, mimo, że w linii prostej do przystani końcowej w Szczawnicy dzieli nas odcinek 6 km, zas różnica poziomów wynosi 36 m. Spływ, w zależnosci od stanu wody trwa od 2 do 3 godzin. Przez większosć trasy popłyniemy neutralnym pasmem granicznym jaki stanowi Dunajec.
Po prawej stronie mijamy słowacki cypel Upranek, a po lewej - polskiej, widzimy Macelowa Górę. Jest ona objęta scisłym rezerwatem przyrody i nie prowadzi na nia żaden szlak turystyczny. Zostawiamy teraz za soba szczyty Cisowca, Zamczyska, Flakow, Rabsztyna, Macelaka i płyniemy w kierunku południowo wschodnim.
Po lewej stronie mijamy Sromowce srednie, a po stronie słowackiej wioskę Majere. Skręcamy teraz w lewo. Przed nami Dunajec dzieli się na dwa koryta tworzac wyspę, długosci ok. 2 km. Lewe koryto jest stare, prawe zas wytyczył sobie Dunajec podczas powodzi w 1934 r. Granica państwa biegnie lewym korytem. My płyniemy prawym i przez krótki odcinek będziemy całkowicie na terenie Słowacji. Po prawej stronie mijamy pierwsza słowacka przystań flisacka, a teraz przed nami wyłaniaja się Góry Aksamitki z grotami, gdzie, jak mówia górale przebywał Janosik. Dalej obydwie odnogi Dunajca łacza się. Teraz wpływamy do pięknej letniskowej wsi Sromowce Niżne. Na prawym brzegu rzeki rozłożona jest wies Czerwony Klasztor, założona przez kolonistów ze Szwabii i noszaca do 1945 r. nazwę Szwaby Niżne.
Przy końcu miejscowosci, za starymi lipami, mieszcza się zabytkowe zabudowania klasztorne Czerwonego Klasztoru. Jego nazwa wywodzi się od barwy dachówki która jest pokryty. Poniżej klasztoru znajduje się kolejna przystań słowacka, a naprzeciwko, po drugiej stronie rzeki przystań w Sromowcach Niżnych. Przed nami roztacza się widok na Trzy Korony w całej okazałosci. Jest to najwyższy szczyt Pienin własciwych, tutaj też rozpoczyna się Przełom Dunajca. Rzeka tworzy w nim 7 pętli płynac pomiędzy scianami skalnymi.
Trudno teraz przewidzieć, w która stronę Dunajec skręci. Nurt staje się coraz szybszy; mijamy Ostra Skałę, Grabczychę Wyżna, Niżna, w której była grota rybacka - baza dla rybaków łowiacych łososia "na swiatło". Zbliżamy się do przewężenia zwanego Zbójnickim Skokiem. Legenda głosi, że w tym własnie miejscu zbójnik Janosik przeskoczył Dunajec, uciekajac przed węgierskimi żandarmami. Po lewej stronie górale pokazuja na skale odciski kierpców Janosika. Jest w tym miejscu 12 m głęboko i tyleż szeroko. Dalej mijamy swinia Skałę i powoli żegnamy się z Trzema Koronami skręcajac w lewo, opływajac Klejowa Górę. Wyłania się masym Golicy. W jego zboczu widać skały w kształcie kapturów tzw. Siedmiu Mnichów.
Legenda mówi, że byli to grzeszni zakonnicy z Czerwonego Klasztoru, którzy za karę i na przestrogę innym zostali zaklęci w skały. Dunajec gwałtownie skręca w lewo. Wyrasta przed nami sciana Facimiechu na której zobaczymy postać mniszki oraz wizerunek orła. Teraz Dunajec odbija w prawo i wpływamy na tzw. Leniwe Ploso, gdzie wartka rzeka trochę się uspokaja. Powoli mijamy Piecki, Ligarki i Fujarki. Widzimy już Czerwona Skałę, Czerte i Czertezik. Tymi szczytami prowadzi szlak turystyczny ze Sokolicy przez Zamkowa Górę na Trzy Korony zwany Sokola Percia. Spływajac z Leniwego łagodnie skręcamy w prawo.
Na lewym Brzegu wpływa do Dunajca ujscie Pienińskiego Potoku, który oddziela masyw Trzech Koron od Pieninek. Nieco wyżej widać slimakowa Skałę, a na niej gniazdo bociana czarnego. Przed nami Wilcza Skała, Głowa Cukru i przepiękna Sokolica, nazywana też matka Pienin. Ze Sokolicy rozposciela się chyba najpiękniejszy widok na Przełom Dunajca. Zostawiamy za soba Sokolicę i wpływamy na tzw. Bystry Prad. Przed nami wznosi się skała Sama Jedna, po słowacku Osobita, a żartobliwie nazywana Stara Panna.
Wpływamy teraz na Loch - najgłębsze miejsce w Przełomie. Kolejny raz zataczamy łuk, zmieniajac kierunek o 180 stopni. Skręcajac w prawo mijamy słowacka przystań końcowa i w tym miejscu kończy się naturalna granica słowacko - polska jaka stanowi Dunajec. Granica dalej biegnie szczytami gór. Po lewej stronie mamy Hukowa Skałę, po prawej Biała Skałę. Tworza one razem kończace wrota Przełomu Dunajca. Przepływamy jeszcze Kacze i dopływamy do Szczawnicy, gdzie kończy się spływ.
Po wiecej informacji, zapraszam na oficialna strone spływuwww.flisacy.com.pl
Powyższy tekst pochodzi z oficialnej strony spływu !