Atrakcje w Słowacji, czyli atrakcje słowackiego pogranicza

Autor posta: Schronisko Orlica , Dodano: 16 stycznia 2018

Skoro wspominaliśmy o Sromowcach Niżnych, warto zwrócić uwagę na pierwszą atrakcję ulokowaną praktycznie przy samej granicy, Czerwony Klasztor. Jest to jeden z największych obiektów sakralnych w Pieninach. Został ufundowany już w 1319 roku, jako cześć pokuty wymierzonej jednemu z węgierskich magnatów. Jego burzliwa historia wiąże się z przechodzeniem z rąk do rąk, bandami łupieżców, pożarami, a nawet legendą o latającym mnichu, bracie Cyprianie, który fruwał nad Pieninami i został zamieniony w kamień.

 

Latający Mnich

Skoro wspominaliśmy o Sromowcach Niżnych, warto zwrócić uwagę na pierwszą atrakcję ulokowaną praktycznie przy samej granicy, Czerwony Klasztor. Jest to jeden z największych obiektów sakralnych w Pieninach. Został ufundowany już w 1319 roku, jako cześć pokuty wymierzonej jednemu z węgierskich magnatów. Jego burzliwa historia wiąże się z przechodzeniem z rąk do rąk, bandami łupieżców, pożarami, a nawet legendą o latającym mnichu, bracie Cyprianie, który fruwał nad Pieninami i został zamieniony w kamień.

 

Tatralandia

To wspaniały aquapark położony niedaleko Prosieka. Miejsce to zapewni wiele atrakcji, zarówno dla dużych, jak i małych. Wszystko dzięki różnorodnemu asortymentowi, w którego skład wchodzi ponad 25 rur i zjeżdżalni, o długości liczonej w kilometrach. Aquapark posiada także 9 całorocznych basenów, kompleks saun i miejsc do masażu oraz Tropical Paradise - jedna z dwóch w Europie hal z basenami, gdzie poczujesz się jak na tropikalnej wyspie. Tatralandia oferuje też miejsca noclegowe, które mogą być doskonałym punktem wypadowym dalej w głąb Słowacji.

 

Słowacka Dolina Śmierci

Miejsce to zadowoli wszystkich miłośników historii i militariów. Gdzie indziej bowiem można nie tylko przyjrzeć się broni pancernej z okresu II Wojny Światowej, ale też wejść do środka czołgu czy pohuśtać się na lufie. Słowacka Dolina Śmierci to bardzo specyficzny pomnik okrutnej historii, stanowią ją bowiem czołgi i działa przeciwpancerne rozstawione na obszarze Przełęczy Dukielskiej. Do maszyn tych mamy otwarty dostęp i natykamy się na nie podczas pieszych wędrówek w tym rejonie.

 

Zamek Spiski

Zamek Spiski, to słowacki Ogrodzieniec, tyle że większy i przez wielu uważany za piękniejszy. Majestatyczna, wzniesiona z białego kamienia budowla zajmuje ponad 4 ha. Pełniła funkcje twierdzy granicznej. Co ciekawe, kompleks był zamieszkały aż do 1961 roku. Obecnie, oprócz podziwiania samej warowni, wewnątrz jej murów czekają na nas wystawy muzealne związane z tą fortyfikacją.

Demianowska Jaskinia Lodowa

My mamy jaskinie Niedźwiedzią i Raj, a Słowacy mają Jaskinię Lodową. Wnętrza tej jaskini, jak sama nazwa wskazuje, pełne są pięknych lodowych kreacji. Zamrożone potoki i wodospady wyglądają jak stalagmity i stalaktyty, które dzięki odpowiedniemu podświetleniu nabierają prawie że magicznych kolorów i kształtów. Jeśli więc ktoś chciałby poczuć się jak bohater Star Wars na Hoth, to miejsce jest idealne dla niego.

Autor postu - Maciej Ogrodowicz Maciej Ogrodowicz - gospodarz schronisk PTTK Trzy Korony w Sromowcach Niżnych oraz Orlica w Szczawnicy.

Autor: Maciej Ogrodowicz

Gospodarz schronisk PTTK „Trzy Korony” w Sromowcach Niżnych oraz „Orlica” w Szczawnicy. Z górami związany od dziecka (wychowywał się na Hali Krupowej, gdzie jego rodzice od ponad 30 lat prowadzą schronisko). Od ponad dwóch dekad służy również pomocą na szlakach jako ratownik GOPR. Prowadzenie górskich obiektów to dla niego nie tylko praca, ale przede wszystkim rodzinna tradycja i wielka pasja.