Wąwóz Homole zimą — idealna propozycja na zimowy spacer

Autor posta: Schronisko Orlica , Dodano: 13 listopada 2023

Wąwóz Homole, jedno z najpiękniejszych miejsc w Polsce, można zwiedzać o każdej porze roku, w tym również zimą. Pokryte śniegiem drzewa, mostki, kładki oraz lodowe formacje utworzone ze skał sprawiają, że kanion zyskuje zupełnie nowy, magiczny wygląd. Malownicze pejzaże, a także cisza i spokój, ponieważ zimą nie ma tu takich tłumów, także zachęcają do odwiedzin. Podpowiadamy, jak zorganizować wyjazd w te rejony Pienin zimą.

Wąwóz Homole — co to za miejsce? 

Zacznijmy od tego, czym jest wąwóz Homole. Tak nazywa się kanion zlokalizowany w Pienińskim Parku Narodowym, niedaleko miejscowości Szczawnica, wzdłuż szlaku turystycznego prowadzącego ze wsi Jaworki na najwyższy szczyt Pienin o nazwie Wysoka. Wąwóz został wyżłobiony przez niewielki potok Kamionka, jego długość wynosi około 800 metrów. Miejsce to zyskało na popularności w XV wieku, kiedy w Pieniny ściągali tłumnie poszukiwacze skarbów. Od 1963 roku Homole jest rezerwatem przyrody, chętnie odwiedzanym przez zakochanych w Pieninach turystów. 

Wąwóz Homole zimą — jak się tam dostać? 

Do wąwozu Homole zimą dostaniemy się w bardzo prosty sposób. Jeśli poruszamy się samochodem, wystarczy skorzystać z jednego z wielu miejsc parkingowych u wejścia do rezerwatu lub przy stacji kolejki Arena Jaworki. Bardzo wygodnym rozwiązaniem są także busy, które kursują pomiędzy okolicznymi miejscowościami — z ich pomocą ze Szczawnicy do wsi Jaworki przejedziemy w około 10 minut. Następnie czeka nas sama przyjemność w postaci zimowego spaceru kanionem. 

Wąwóz Homole — tutaj rozpoczyna się przygoda ze szlakami w Pieninach zimą 

Wąwóz Homole to bardzo dobre miejsce na początek przygody z Pienińskim Parkiem Narodowym zimą. W kanionie zaczyna się wiele ciekawych szlaków turystycznych, które możemy dobrać zgodnie z możliwościami fizycznymi i doświadczeniem zimowym w górach. Jeśli to nasza pierwsza tego typu wyprawa, przejdźmy wąwozem do Polany pod Wysoką i z powrotem. Taki spacer zajmie w jedną stronę około 1,5 godziny, na trasie mogą się pojawić oblodzenia, dlatego warto wziąć ze sobą nakładki antypoślizgowe na buty lub raczki. 

Przy większym doświadczeniu zimą w górach i dobrej kondycji możemy się pokusić o spacer od wąwozu Homole, przez Polanę Pod Wysoką, przełęcz Stachurówki, szczyt Borsuczyny i szczyt Durbaszkę, do rozejścia szlaków pod Huściawą. Następnie możemy podjąć decyzję o zejściu w dół do Szlachtowej lub dalszej wędrówce granią ku Szafranówce i Palenicy. Bardziej doświadczonym turystom polecamy także zimowe wejście na najwyższy szczyt Pienin, czyli Wysoką. Trasa tam i z powrotem, licząc od wejścia do Rezerwatu Homole, w warunkach zimowych może zająć około 4 godzin. 

Gdzie nocować, jeśli marzy nam się odwiedzić Pieniński Park Narodowy zimą? 

Wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak wygląda prawdziwa zima w Pieninach i marzy im się, aby odwiedzić wąwóz Homole zimą, zapraszamy do rezerwowania noclegów w schronisku Orlica. Znajdujemy się na obrzeżach uzdrowiskowej miejscowości Szczawnica, niedaleko Drogi Pienińskiej i takich szczytów, jak: Sokolica, Palenica, Szafranówka. Odwiedzający nas turyści bardzo doceniają tę lokalizację, ponieważ stanowi ona doskonałą bazę wypadową w największe atrakcje Pienińskiego Parku Narodowego. 

Schronisko Orlica zostało przystosowane do potrzeb także tych gości, którym marzą się Pieniny zimą z dzieckiem. Oferujemy specjalne pakiety dla rodzin i pomagamy w zorganizowaniu pobytu, włączając w to np. takie atrakcje jak kulig czy ognisko z pieczeniem kiełbasek. Dysponujemy również kącikiem zabaw z książkami i grami planszowymi oraz wypożyczalnią rakiet śnieżnych. Nasz obiekt stanowi idealne miejsce, aby spędzić w niezapomnianej atmosferze ferie zimowe, Święta Bożego Narodzenia czy też Sylwestra. 

Poza wąwozem Homole zimą idealne miejsca na zimowe spacery z dziećmi to także: Rezerwat Białej Wody oraz Palenica, szczyt znany przede wszystkim z dostępności wielu tras narciarskich o różnym poziomie trudności. A jeśli mali gości nie przepadają za nartami czy wędrowaniem po górach zimą, czas może im mijać beztrosko na bitwach na śnieżki, zjeżdżaniu na sankach lub lepieniu bałwana. W okolicy znajdują się również liczne lodowiska, z których można korzystać całą rodziną.  

Jak się przygotować na spacer zimą w Pieninach? 

W Pieninach zimą atrakcji nie brakuje. Wybierając się w te okolice należy jednak pamiętać, że są to góry, które zimą potrafią być nieprzewidywalne. Aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort wszystkim uczestnikom wyjazdu, warto zadbać o:  

  • odpowiedni ubiór — kluczowe jest, aby zimą w górach ubierać się warstwowo i unikać materiałów, które nie przepuszczają powietrza i zatrzymują wilgoć (takich jak np. bawełna). Wskazana jest bielizna termoaktywna, ciepła czapka, szalik, rękawiczki. Jeśli chodzi o ubrania wierzchnie czy też warstwy bazowe, dobrze sprawdzą się materiały membranowe, które chronią przed wiatrem i deszczem, utrzymują ciepło, a jednocześnie szybko odprowadzają wilgoć z ciała; 
  • odpowiednie wyposażenie — niektóre szlaki w Pieninach zimą mogą być oblodzone, dlatego zawsze warto mieć pod ręką nakładki antypoślizgowe na buty lub raczki. Poruszanie się po śniegu i lodzie ułatwią także kijki trekkingowe. Nie zapominajmy również o porządnych butach trekkingowych, przystosowanych do warunków zimowych. 

Co jeszcze może się przydać podczas spacerów po Pienińskim Parku Narodowym zimą? Warto zadbać, aby każdy uczestnik wyjazdu spakował: 

  • latarkę czołówkę — zimą dni są bardzo krótkie i szybko się ściemnia. Nawet jeśli znamy trasy bardzo dobrze, przyda się je oświetlić, aby uniknąć przypadkowych upadków czy poślizgnięć; 
  • okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV, które zabezpieczą oczy przed promieniowaniem słonecznym odbijanym przez śnieg; 
  • zapas prowiantu i napojów — na trasę warto zabierać ze sobą lekkie przekąski oraz termos z ciepłą herbatą. Jeśli chodzi o pozostałe posiłki, wygodnym rozwiązaniem jest zarezerwowanie zakwaterowania z wyżywieniem. 

Nie zapominajmy także o częstym sprawdzaniu prognoz pogodowych przed wyruszeniem na spacer oraz dostosowywaniu planów zgodnie ze zmieniającymi się warunkami. Takie podejście pozwoli na cieszenie się w pełni spacerami w Pieninach zimą.

Autor postu - Maciej Ogrodowicz Maciej Ogrodowicz - gospodarz schronisk PTTK Trzy Korony w Sromowcach Niżnych oraz Orlica w Szczawnicy.

Autor: Maciej Ogrodowicz

Gospodarz schronisk PTTK „Trzy Korony” w Sromowcach Niżnych oraz „Orlica” w Szczawnicy. Z górami związany od dziecka (wychowywał się na Hali Krupowej, gdzie jego rodzice od ponad 30 lat prowadzą schronisko). Od ponad dwóch dekad służy również pomocą na szlakach jako ratownik GOPR. Prowadzenie górskich obiektów to dla niego nie tylko praca, ale przede wszystkim rodzinna tradycja i wielka pasja.